Dlaczego nie chudnę w Hashimoto?
Dlaczego dieta w Hashimoto nie działa?
Jak odblokować metabolizm przy chorej tarczycy?
Co hamuje odchudzanie w autoimmunologii?
Na te i kilka innych pytań postaram sie odpowiedzieć w tym wpisie.
Znasz to uczucie?
Kolejny poniedziałek, kolejna restrykcyjna dieta, litry wylanych łez w przymierzalni i ta narastająca wściekłość, gdy koleżanka pożera pizzę i chudnie, a Ty tyjesz od samego patrzenia na sałatę. Słyszysz: „to tylko brak silnej woli” albo „proszę mniej jeść”.https://dietetykfrandt.pl/diety/
Ja Ci powiem coś innego: to nie Twoja wina. To Twoja biochemia, która została rozregulowana przez lata bagatelizowania sygnałów Twojego ciała…. Hashimoto … to nie jest choroba, która zaczyna się w dniu odebrania wyników.
To proces, który często tli się w nas latami. Jeśli w Twoim domu mama i babcia zawsze „były przy kości” i walczyły z tarczycą, masz prawo czuć, że genetyka rzuciła Ci kłody pod nogi. Ale geny to tylko naładowany pistolet – to diagnostyka i styl życia pociągają za spust.
🚩 Gdy ciało krzyczy SOS:
Objawy, które ignorowałaś zanim Twoje wyniki „wypadną” poza normę, organizm wysyła sygnały, które często zbywamy przepracowaniem. Spójrz w lustro – Twoje ciało mówi do Ciebie:
- Zanikające brwi i suche pięty, Przerzedzenie zewnętrznych krawędzi brwi (objaw Hertoghe’a) i skóra na piętach, która pęka mimo litrów balsamu, to klasyczny znak, że tarczyca woła o pomoc.
- Przeszywające zimno i brak potu: Gdy inni otwierają okno, Ty zakładasz sweter. Twoja wewnętrzna elektrownia wygasła, a skóra staje się nie tylko zimna, ale i nienaturalnie sucha przez zmniejszoną potliwość.
- Stany depresyjne i „ataki” lęku: To nie tylko „gorszy nastrój”. Niedobór hormonów uderza w dopaminę i serotoninę, prowadząc do apatii, a czasem nawet niewytłumaczalnego niepokoju czy drażliwości.
- Wilczy głód na słodkie: To nie brak dyscypliny. Twoje komórki krzyczą o energię, której nie potrafią pozyskać z tłuszczu przez rozregulowane hormony.
🔍 Głębiej pod skórą:
A teraz opowiem Ci o czymś jeszcze, o objawach , o których rzadko się mówi, a wbrew pozorom dość częśto są, lub powinny być pierwszą pomarańczową flagą ( celowo , nie używam określenia czerwoną , bo nie występują u wielu osób, lub też mogą stanowić zupełnie inny problem lub schorzenie :))
Publikacje naukowe wskazują na szereg manifestacji „pozatararczycowych”, które pacjentki często bagatelizują:
- Problemy z głosem i przełykaniem: Przewlekła chrypka lub uczucie „kluchy” w gardle to efekt obrzęku strun głosowych lub powiększonej tarczycy.
- Bóle stawów i „zespół cieśni”: Hashimoto często atakuje narząd ruchu. Sztywność poranna, bóle mięśni bez treningu czy drętwienie dłoni (zespół cieśni nadgarstka) to wynik obrzęków śluzowatych uciskających nerwy.
- Zmiany neurologiczne: Silne bóle głowy, zawroty głowy, a w rzadkich przypadkach nawet drżenia mięśniowe (mioklonie), są bezpośrednio powiązane z wysokim poziomem przeciwciał atakujących układ nerwowy.
- Nieregularny cykl i problemy z libido: Tarczyca steruje Twoją kobiecością. Ciężkie miesiączki lub ich zanik to sygnał, że układ hormonalny próbuje „oszczędzać energię” kosztem płodności. I tu zachęcam Cię do sparwdzenia efektów moich podopiecznych, u których ten problem rozwiązujemy wspólnie https://www.facebook.com/psychodietetykannafrandt
🧬 Pułapka „normy”, genetyka ℘ glutenowy zapalnik.
To tutaj najczęściej zawodzą nas lekarze pierwszego kontaktu . Większość słyszy:
„TSH w normie (np. 4,0), proszę się nie przejmować”. Tymczasem Ty czujesz się fatalnie…
Pamiętaj: norma laboratoryjna jest dla populacji, a nie dla Ciebie!
Przy obciążeniu rodzinnym TSH powyżej 2,0 już może blokować metabolizm. Ale jest coś jeszcze – Gluten. Dla wielu osób z Hashimoto gluten to paliwo do ognia. Ze względu na zjawisko mimikry molekularnej, Twój układ odpornościowy myli cząsteczki glutenu z tkanką tarczycy. Każda bułka czy makaron może wywoływać intensywny … proces zapalny, który trwa tygodniami, … niszcząc tarczycę i blokując Twoje szanse na schudnięcie. To dlatego po zjedzeniu pszenicy czujesz się opuchnięta i ociężała – to nie kalorie, to czysty stan zapalny.
🧪 Hormonalny trójkąt bermudzki:
- Insulina,
- Leptyna
- Grelina
W Hashimoto Twoje hormony przestają ze sobą rozmawiać:
- Insulinooporność: Mur nie do przebicia. Wysoka insulina to zaryglowane drzwi do spalania tłuszczu. Twoje ciało jest w trybie „magazynuj albo zgiń”.
- Leptynooporność: Twój mózg nie „słyszy” sygnału sytości. Jesteś fizycznie najedzona, ale metabolicznie Twoje ciało myśli, że głoduje, więc domaga się cukru.
- Grelina: Hormon głodu, który po nieprzespanej nocy (standard w Hashimoto) każe Ci rzucić się na jedzenie.
Rozszerzony pakiet prawdy:
Czego brakuje w Twoich badaniach?
Zanim przejdziesz na kolejną dietę, sprawdź u siebie koniecznie te parametry:
- Pełna trójka (TSH, FT3, FT4): Interesuje nas wysokie FT3 (hormon spalania), a nie tylko brak patologii w TSH.
- Witaminy B12 i D3: Bez D3 na poziomie 60-80 ng/ml układ odpornościowy nie przestanie atakować tarczycy. B12 (często obniżona przy współistniejącej anemii złośliwej) jest niezbędna, by wyjść z mgły mózgowej.
- Ferrytyna: Twój „poziom naładowania baterii”. Poniżej 60 tarczyca po prostu nie ma siły pracować.
- Anty-TPO i Anty-TG: One mówią, jak silny „pożar” (stan zapalny) musimy ugasić.
- Krzywa insulinowa i leptyna: By sprawdzić, czy Twoja waga to kwestia jedzenia, czy zablokowanych receptorów.
- Homocysteina: To marker Twojego zdrowia metabolicznego i stanów zapalnych w naczyniach. Jeśli jest wysoka, oznacza to, że Twoja metylacja leży, a organizm nie radzi sobie z toksynami. Wysoka homocysteina to prosta droga do złego samopoczucia i blokad w odchudzaniu.
🔥 Ratownicy „na już” – jak przetrwać dzień?
Nie czekaj na wyniki, zacznij działać teraz tymi prostymi krokami:
- Szklanka wody z octem jabłkowym (1-2 łyżeczki): Pij 15 min przed posiłkiem. To wycisza skoki insuliny i drastycznie zmniejsza chęć na słodkie po jedzeniu.
- Śniadanie białkowo-tłuszczowe: Zamień owsiankę na jajka z awokado. Ustabilizujesz leptynę i unikniesz zjazdu energii w południe.
- Ciepła woda z solą kłodawską rano: Pomoże nawodnić komórki i wesprze Twoje nadnercza, które przy Hashimoto zawsze pracują na nadgodzinach.
💡 Zapamiętaj: Twoje ciało to nie wróg, to rozregulowany instrument. Napraw chemię organizmu, sprawdź poziom homocysteiny, odstaw gluten, by ugasić pożar, i dostarcz witaminy B12 oraz D3.
Gdy organizm poczuje się bezpiecznie, sam odda kilogramy, a jeżeli chcesz się podzielić ze mną swoimi odczuciami lub po prostu umówić się na dokladne omówienie Twojej historii, zapraszam Cię na konsultację https://dietetykfrandt.pl/kontakt/

