Ozempicowe Love Story (i dlaczego nie chcesz po nim wyglądać jak rozgotowana klucha)

Anna Frandt

Słuchajcie, mamy rewolucję! Leki GLP-1 (te wszystkie słynne zastrzyki) zrobiły w świecie dietetyki większe zamieszanie niż wprowadzenie awokado do każdej sałatki. Ale jako dietetyk kliniczny i psychodietetyk widzę jedno: wokół tego tematu narosło tyle mitów, że głowa mała. Czas to wyprostować! Tym bardziej że sam Ozempic nie jest lekiem na leczenie otyłości, bo zarejestrowany jest w dawce umożliwiającej tylko regulację gospodarki węglowodanowej.

Głodny i nienasycony? Poznaj parę: Leptyna & Grelina

Większość moich pacjentów myśli, że ich problemem jest „brak silnej woli„. Jako psychodietetyk mówię Wam: bzdura. Często problemem jest rozregulowany duet hormonów:

  • Grelina (G jak Głodomór): Hormon z żołądka, który krzyczy „JEŚĆ!” prosto do Twojego mózgu.
  • Leptyna (L jak Limit): Produkowana przez tkankę tłuszczową, powinna mówić: „Mamy zapasy, przestań podjadać„.

U osób chorujących na otyłość często dochodzi do leptynooporności. Mózg przestaje „słyszeć” sygnał sytości. To tak, jakbyś krzyczała do kogoś w słuchawkach wyciszających – on cię nie słyszy i dalej czuje głód, mimo że ma zapasy energii na rok. Leki GLP-1 wchodzą tu jako „tłumacz”, który naprawia tę komunikację na poziomie genów (np. gen GCG) i wycisza nieustanny ryk greliny.

„Cukierki dla bogatych”? Nie w moim gabinecie!

Nagonka w mediach sugeruje, że te leki rozdaje się jak ulotki na rogu ulicy. Pracując na co dzień ze świetnym endokrynologiem, widzę, jak profesjonalnie wygląda ten proces „od kuchni”. To nie jest „widzimisię” pacjenta, który chce zrzucić 3 kg do wesela. Współczesna medycyna to nie zgadywanie – to twarde dane. Zanim padnie decyzja o włączeniu farmakoterapii, musimy zajrzeć „pod maskę” Twojego organizmu.

Twoja check-lista przed wizytą – jakie badania są kluczowe?

Jeśli myślisz o wsparciu farmakologicznym, nie idź do lekarza z pustymi rękami. Dobry endokrynolog (a tylko z takimi współpracuję) będzie wymagał solidnego przeglądu:

  • Gospodarka cukrowa

    Krzywa cukrowa i insulinowa (min. 3-punktowa) – to podstawa, by sprawdzić, czy nie masz insulinooporności. Do tego hemoglobina glikowana (HbA1c).

  • Profil lipidowy

    Cholesterol całkowity, LDL, HDL i trójglicerydy – sprawdzamy, jak Twoje naczynia krwionośne radzą sobie z tłuszczami.

  • Praca narządów

    Próby wątrobowe (ALT, AST, GGTP) oraz parametry nerkowe (kreatynina, eGFR). Musimy wiedzieć, że Twoje „filtry” działają bez zarzutu.

  • Tarczyca i hormony

    TSH, fT3, fT4, anty-TPO, anty-Tg (by wykluczyć niedoczynność/Hashimoto jako przyczynę tycia) oraz opcjonalnie kortyzol (by sprawdzić oś stresu, o której Wam pisałam).

  • Trzustka

    Amylaza i lipaza – bezpieczeństwo tego narządu przy lekach GLP-1 jest priorytetem.

Napisz do mnie